KIRGISTANY 2015 czyli, bliżej, dalej, byle na wschód cz.7

0
207
Reklama

Dzień 7, 10 sierpnia 2015. Temperatura nocą 16 stopni Celsjusza.

Wstajemy wyspani i wypoczęci.

 

Na śniadanie wypijamy wczorajsze mleko i o 9.00 start. Pogoda piękna, temperatura idealna, 25 stopni.

Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Mijamy ruskie wioski, romantyczne, ale bardzo ubogie.Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Wjeżdżamy w Ural. W tej części góry są mocno płaskie, bardziej wzniesienia niż góry.Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Na horyzoncie coraz więcej ciemnych chmur, temperatura spada powoli w końcu zaczyna padać deszcz. Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Zwalniamy nieco, chłopaki są gdzieś z przodu, ja boje się deszczu, dlatego wlokę się daleko z tyłu. W pewnym momencie, w ostatniej chwili zauważam znajomy (z relacji) znak. 
Przecież to granica Europy z Azją ! a gdzie chłopaki ? Nie zauważyli znaku, polecieli !!!
Dlatego też, na zdjęciu jestem sam, niestety. Robię fotkę i lecę dalej. 

Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Moi towarzysze zaniepokojeni moją dosyć długą nieobecnością, czekają na mnie na poboczu.
Mówię im o granicy i znaku, ale w tym deszczu nie mają ochoty wracać.
Gdzieś w okolicach Satki, wjeżdżamy do wioseczki przy trasie. Nie pamiętam nazwy, ale człowiek z Rodziny Światła z którym rozmawialiśmy wspomniał, że produkowali tu motocykle Ural. 

Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Pod wieczór zatrzymujemy się w jakimś zajeżdzie na obiadokolację. Okazuje się, że maja pokoje a ponieważ dzień zbliża się ku końcowi i pogoda jest kiepska,decydujemy się na nocleg pod dachem. Pokój – 1500 rubli. Kibelek na korytarzu – za dermo, ale kiedy chcemy wziąć prysznic, okazuje się, że za tusz trzeba zapłacić dodatkowo 150 rubli – kuzwa.

Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Kirgistan wyprawa Henry 2015 rok

Od tej pory, w każdym hotelu, hoteliku,zajeżdzie pytamy o wszystko wcześniej. Czy w pokoju jest łóżko, kibelek, tusz, czy jest woda itp.

Dystans 568 km
Temp 25 – 18 stopni