Pierwsze wiosenne zwycięstwo IKS-u

0
240
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.
Reklama

Tylko jeden punkt w dwóch ostatnich meczach i spadek na 6 miejsce w tabeli spowodował, że na niedzielny mecz do Opoczna drużyna IKS-u wybrała się mocno zmotywowana. Przeciwnikiem była Modrzewianka Modrzew, a więc drużyna z którą IKS od lat toczy zacięte pojedynki, a słoneczna pogoda i idealnie przygotowane boisko Ceramiki Opoczno zwiastowały piękny i emocjonujący mecz. Zwycięzcą mogła być tylko jedna drużyna – nasz IKS Inowłódz.

Kontuzja wyeliminowała z tego meczu Berka, brak czasu Czyża i Dudiego, do tego zagubiony dowód Plebana. Mimo tylu absencji trener Maciek Bogurat nie miał problemu z wystawieniem wyjściowej jedenastki. Skład IKS-u prezentował się następująco:
Kaproń – Schab, Kierebiński, Niemiec, Kubacki (85’Pieprzycki) – Jarosiński (77’Herman), Łuszcz (72’Miński) , Tylak , Przyborek – Jeleń , Stańczyk.

3

Początek meczu był trochę chaotyczny i nerwowy z obu stron. Żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie klarownej sytuacji do strzelenia bramki. Dopiero w 25′ Tylak świetnym podaniem obsłużył Mańka, ten urwał się obrońcy i strzelił w krótki róg bramki. Bramkarz bordowo-błękitnych instynktownie sparował piłkę, a ta niestety uderzyła tylko w słupek .
Od tej chwili IKS przejął inicjatywę i rządził już na boisku niepodzielnie, choć trzeba przyznać, że sytuacji stwarzał sobie jak na lekarstwo. W 41′ rozgrywający tego dnia świetne zawody Przyborek posłał idealną piłkę w pole karne do Jelenia, ten poszedł między pilnujących go dwóch obrońców jak „dzik w tataraki” i precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę nie dał najmniejszych szans bramkarzowi gospodarzy.

5

Na drugą połowę wyszliśmy już pewni swoich umiejętności i świadomi tego, po co przyjechaliśmy. Świetnie grą bloku defensywnego dyrygował Kieru, asekurowany pewnie przez Zbyszka. Jednak tego dnia najlepiej wśród obrońców prezentował się Schabik, któremu po meczu kibice nie szczędzili słów uznania. Nawet w trakcie meczu stoicko spokojnemu trenerowi wyrwało się z ust „ Czeczen to moje odkrycie!!!” W 62′ po raz kolejny świetną akcją popisał się Przyborek. W środku boiska wsadził „kanał” rozpędzonemu przeciwnikowi i ponownie zagrał idealną piłkę do Jelonka. Tym razem nie mogącemu dogonić Sorka obrońcy Modrzewianki nie pozostało nic innego, jak tylko powalić go na murawę niezłym kopniakiem w piszczel, a że faul ten miał miejsce w obrębie pola karnego, sędzia nie zawahał się wskazać na wapno. Pewnym egzekutorem karnego był Maniuś i niebiesko-biali prowadzili już 2-0. Końcówka meczu to już dominacja IKS-u. Na czyste pozycje strzeleckie wychodzili Miński i Jeleń, ale byli łapani w pół przez przeciwników i sprowadzani do parteru niczym zapaśnicy na macie. Sędzia jednak bardzo łagodnie traktował obrońców gospodarzy, nie pokazując im za te faule nawet żółtych kartek. W ostatnich minutach meczu IKS powinien, a nawet musiał dobić przeciwników trzecią bramką. Niestety, ani Sebastian Miński, ani Patryk Tylak nie potrafili znaleźć drogi do bramki w sytuacjach jeden na jeden z bramkarzem. Mecz zakończył się sprawiedliwym wynikiem 2-0, co zdecydowanie poprawiło nastroje i morale w drużynie i dało dużą radość liczenie przybyłym kibicom z Inowłodza.
HALA IKS!!!

J.N.

 

2

1

4

źródło – http://iksinowlodz.pl/

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.