Wiersz o Inowłodzu

0
152
Reklama

Przedstawiamy Państwu wiesz napisany przez pana Leszka Stefaniaka, który często bywa na terenie gminy i zauroczony jej pięknem napisał ten oto wiersz. 

„INOWŁÓDZ”

Inowłodzki zamek od potopu szwedzkiego nie był restaurowany.
Z kamieni z murów i budynków zamkowych zagrody we wsi powstały.
W okresie PRL-u przygotowano pierwsze plany odbudowy, zabrakło mamony.
W niedawnym czasie, przy wsparciu unijnych funduszy zrealizowano zadanie.
Dziś w jego komnatach ekipa filmowa gości, aktorzy w stroje z epoki ubrani.
Tętni na zamku życie królewskie, u jego podnóża rozstawiono kramy kupieckie.
Szczęśliwi są mieszkańcy wsi, cieszą się, że Inowłódz trafił na małe ekrany.
Ich miejscowość parę razy spadła ze świecznika, rozgłosu była bliska.
Gdyby nie pierwsza wojna nosiła by dzisiaj miano uzdrowiska.
Mało kto wie, że Inowłódz ma bogate w żelazo i magnez wody.
Zalega tu także borowina, powietrze bogate w miejscowy mikroklimat.
Wszystkie cechy posiada by być małą, pełną kuracjuszy lokalną Krynicą.
Pozostaje zaprosić do pięknej miejscowości, zobaczyć uroki na własne oczy.
Wokół zamku snują się pary w przytuleniu, słychać zachwyt i podziw turysty.
Na scenie w plenerze spotkasz zacnych artystów, Inowłódz jest atrakcją turystyczną.

aut. Leszek Stefaniak