Zakaz wstępu do lasów, ale nie dla myśliwych

2
554

Ministerstwo Środowiska poinformowało, że związku epidemią koronawirusa Lasy Państwowe wprowadzają tymczasowy zakaz wstępu do lasów.

„W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo, w związku ze stanem epidemii oraz dyspozycją Premiera RP, od 3 kwietnia do 11 kwietnia br. włącznie, Lasy Państwowe wprowadzają tymczasowy zakaz wstępu do lasu, a Parki Narodowe pozostają zamknięte” – napisano w oświadczeniu ministerstwa.

Na terenie gminy Inowłódz działają Nadleśnictwo Spała oraz Nadleśnictwo Smardzewice. To kolejne ograniczenie wprowadzone w ostatnich dniach w związku ze stanem epidemii w Polsce. Na stronach tych organów pojawiły się stosowne komunikaty:

Na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz w związku z § 17 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii oraz ustnym poleceniem Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego skierowanym do PGL Lasy Państwowe, z dniem dzisiejszym , tj. 03.04.2020 r., do dnia 11.04.2020 r. zostaje wprowadzony

zakaz wstępu do lasu
na terenie całego Nadleśnictwa Spała.
W szczególności zakaz dotyczy miejsc postojów, parkingów oraz innych obiektów turystycznych w lasach.

NADLEŚNICZY
Nadleśnictwa Spała   

Absurdem jest jednoczesne wyłączenie z tego zakazu myśliwych.

Koronawirus w Polsce a polowania. Myśliwi: „Odstrzał konieczny”

Mimo epidemii koronawirusa w Polsce nadal mogą odbywać się polowania indywidualne. – Poluje się na dziki, a polowania takie co do zasady obywają się w nocy – pisze do nas rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska, Aleksander Brzózka. Nie można natomiast organizować polowań zbiorowych. Jest to możliwe jedynie w okresie od 1 października do 31 stycznia.

Polski Związek Łowiectwa twierdzi, że polowania w trakcie epidemii COVID-19 są konieczne. W oficjalnym stanowisku przekonuje, że walcząc z koronawirusem nie można zapomnieć o tym, jak groźny jest wirus afrykańskiego pomoru świń (ASF), który od kilku miesięcy intensywnie rozprzestrzenia się w Polsce. ASF występuje u dzików, ludzie nie mogą się nim zakazić.

„Brak działań hamujących rozprzestrzenianie się ASF będzie skutkowało wyniszczaniem hodowli trzody chlewnej w Polsce. Brak realizacji gospodarki łowieckiej zrujnuje polskie rolnictwo powodując powstawanie coraz to liczniejszych szkód łowieckich oraz występowanie coraz to nowych ognisk ASF na terenie całego kraju” – pisze na swojej stronie Polski Związek Łowiecki.

– Odstrzał nie został przerwany. Mieliśmy wiele wątpliwości, czy nie jest to sprzeczne z ograniczeniami przemieszczania się w okresie epidemii koronawirusa. Jednak w środę ukazało się rozporządzenie i teraz nie ma wątpliwości, że w świetle prawa polowania indywidualne i odstrzał sanitarny mogą się odbywać – mówi dr nauk weterynaryjnych, Mirosław Welz, zastępca Głównego Lekarza Weterynarii.

więcej tutaj – https://wiadomosci.wp.pl/koronawirus-mysliwi-bez-zakazu-przemieszczania-sie-ekolodzy-oburzeni-rzad-dzieli-ludzi-6495927009289857a

Reklama

2 KOMENTARZE

  1. Do lasu iść nie można na spacer, zakaz jest choć to nie PiSowskie lasy, ale nasze wspólne, państwowe. Poza tym zachować w lesie odległość 2 metrów od siebie, nie ma problemu. Nie tak dawno premier i minister zdrowia mówili że dla zdrowotnością można iść na spacer. Teraz na polowanie myśliwym las jest udostępniony na wyłączność. Hulaj dusza, piekła nie ma! Kto pojmuje logikę PiS…bez logiki, tylko propaganda lub dogadzanie swojemu elektoratowi?.

  2. Lasy należą do całego narodu, to nie jest ich prywatny folwark,a ciągną z nich ile mogą, tną i tną zamiast dla nas chronić zasoby. Komuna na całego w najgorszym wydaniu. Dla prominentów wszystko, a dla ciemnego ludu zakaz wstępu. A jak cię zastrzelą to pewnie twoja wina człowieku, bo chodziłeś na czworaka i udawałeś dzika.

Comments are closed.