Na wzgórzu nad Pilicą stoi budowla pamiętająca początki państwa Piastów. Kościół św. Idziego w Inowłodzu od ponad dziewięciu stuleci towarzyszy historii miejscowości. Z jego fundacją wiąże się opowieść o narodzinach Bolesława Krzywoustego, a z dzisiejszym wyglądem — badania i odbudowa, podczas których z ziemi i późniejszych murów wydobywano fragmenty dawnej świątyni.
To jeden z najstarszych murowanych kościołów w Polsce. Niewielka kamienna bryła, okrągła wieża i położenie ponad doliną sprawiają, że trudno pomylić go z innym zabytkiem. Przy bliższym poznaniu jego dzieje okazują się jednak bardziej złożone niż popularna opowieść o książęcej fundacji.
Herman, Krzywousty i pytanie o fundatora
Powstanie kościoła datuje się na przełom XI i XII wieku. Parafialne opracowanie wskazuje około 1100 roku lub lata bezpośrednio późniejsze. Nie znamy zatem jednej bezspornej daty budowy ani dokumentu pozwalającego ostatecznie rozstrzygnąć, kto ją sfinansował.
Tradycja przypisuje fundację Władysławowi Hermanowi. Książę i jego żona Judyta długo oczekiwali syna. Według relacji Galla Anonima wysłali dary do opactwa Saint-Gilles w Prowansji, prosząc tamtejszych zakonników o modlitwę za wstawiennictwem św. Idziego. Narodziny Bolesława powiązano później z wysłuchaniem tych próśb.

Kronikarz nie napisał jednak, że w podziękowaniu Herman zbudował kościół w Inowłodzu. Związek między opowieścią o narodzinach następcy a fundacją świątyni pozostaje interpretacją. Jako możliwego fundatora wskazuje się również samego Bolesława Krzywoustego.
W miejscowej tradycji zachowała się także opowieść o źródełku u podnóża wzgórza. Kąpiele w jego wodzie miały pomóc Judycie doczekać się potomka. To legenda związana z krajobrazem Inowłodza, a nie potwierdzony opis historycznego wydarzenia.
Kamień, półkoliste łuki i empora
Kościół reprezentuje architekturę romańską. Zbudowano go z ciosów piaskowca, przy czym do wykonania detali używano również jaśniejszego kamienia, łatwiejszego w obróbce. Podstawowy układ tworzą prostokątna nawa, półkolista apsyda od wschodu i cylindryczna wieża od zachodu. Apsyda to zamykająca wnętrze część mieszcząca przestrzeń ołtarzową.
W zachodniej części nawy znajduje się empora — podwyższona galeria otwarta w stronę wnętrza. Prowadzą do niej schody w wieży. Warto zwrócić uwagę również na niewielkie okna i fryz arkadkowy, czyli pas drobnych łuków biegnący pod dachem.
Dzisiejsza bryła nie przetrwała jednak średniowiecza bez zmian. Opracowanie architektury zabytku wskazuje, że pierwotna wieża była niższa o jedną kondygnację. Odbudowy wymagały apsyda i południowa ściana nawy. Odtwarzano też okna, emporę i posadzkę. Oglądając kościół, widzimy więc zachowaną substancję romańską oraz późniejsze rekonstrukcje.
Przez stulecia parafia dla Inowłodza
Wzgórze miało znaczenie wykraczające poza samą ekspozycję budowli. Gminne opracowanie przypomina o obronnej funkcji świątyni i schronieniu, jakie w czasie zagrożenia dawała mieszkańcom.
Do 1520 roku kościół św. Idziego był świątynią parafialną dla Inowłodza i okolicznych wsi. Wówczas tę funkcję przejął kościół św. Michała Archanioła, położony w centrum miejscowości. Starsza budowla pozostała kościołem filialnym.
W kolejnych stuleciach jej stan się pogarszał. Na przełomie XVIII i XIX wieku władze pruskie przeznaczyły ją na magazyn wojskowy. Podejmowane później próby ratowania zabytku nie uchroniły go przed zniszczeniami pierwszej wojny światowej.
Co odkryto podczas odbudowy?
Obecny wygląd świątynia w dużej mierze zawdzięcza pracom z lat 1936–1938, prowadzonym pod kierunkiem Wilhelma Karola Henneberga. Według historii parafialnej inicjatorem renowacji był prezydent Ignacy Mościcki.
Odbudowie towarzyszyły badania. Henneberg opisał ich wyniki w „Biuletynie Historii Sztuki i Kultury” z 1938 roku. W relacji z etapu 1937–1938 wymieniał fragmenty fryzów arkadkowych, okien bliźniaczych, kapiteli, kolumn i gzymsów. Odnajdywano je zarówno w późniejszych murach, gdzie wykorzystano je ponownie jako budulec, jak i w ziemi wokół kościoła.
Osobną grupę stanowiły ceramiczne płytki posadzkowe: gładkie i dekorowane. Znaleziska pokazywały, że niewielka świątynia miała starannie opracowane wyposażenie architektoniczne. Pozwalały badać formy, których nie można było już odczytać z samej zachowanej bryły.
Takie fragmenty są ważnym świadectwem historii budynku. Uzupełniają to, czego nie przekazały kroniki: sposób obróbki kamienia, wygląd zdobień i rozwiązania stosowane przez dawnych budowniczych.
Zabytek, któremu warto przyjrzeć się z bliska
Podczas spaceru wokół kościoła warto porównać prostokątny korpus z zaokrągloną apsydą i wieżą, a następnie spojrzeć na detale pod okapami. Dzięki temu niewielka budowla staje się czytelną lekcją architektury romańskiej. Świadomość późniejszych rekonstrukcji pozwala zarazem docenić pracę ludzi, którzy uratowali ją przed dalszym niszczeniem.

Kościół pozostaje miejscem kultu. Zainteresowani wejściem do wnętrza powinni wcześniej sprawdzić możliwość zwiedzania w parafii św. Michała Archanioła w Inowłodzu; nie należy zakładać, że świątynia jest dostępna przez cały dzień.
Źródła: Parafia św. Michała Archanioła — historia kościoła św. Idziego; Gmina Inowłódz — opis zabytku; Architektura średniowiecza i starożytności — historia i analiza architektury; Wilhelm Karol Henneberg, „Kościół św. Idziego w Inowłodzu”, część II, „Biuletyn Historii Sztuki i Kultury”, 1938, s. 208–220, skan w Bibliotece Cyfrowej Politechniki Warszawskiej (artykuł od ósmej strony pliku).

