G-N8HC0LQYDH G-N8HC0LQYDH
niedziela, 21 kwietnia, 2024
Strona głównaHenry i Kazik na tratwie część 1

Henry i Kazik na tratwie część 1

Zapraszamy do relacji z rejsu tratwą z Inowłodza rzeką Pilicą Henryka Maciejczyka i jego szwagra Kazimierza Batorskiego, którzy wypłynęli 28 lipca 2020 roku po godzinie 17 z Inowłodza rzeką Pilicą.

Wczoraj (1 dnia wyprawy) na wysokości Żądłowic Henryk z Kazikiem przeżyli chwile grozy. Nocna burza w namiocie nad wodą napędziła im strachu.Musieli ratować namiot i sprzęty bo siarczysty deszcz w połączeniu z wiatrem nie miał litości.

Wiatr zerwał kilka śledzi i część tropiku więc trochę bagażu zmokła. Pioruny uderzały w rzekę więc ziemia dosłownie się trzęsła. Huk grzmotów i błyskawice zapewniały dodatkową adrenalinę. Na szczęście poza niewielkimi szkodami wyprawa nie została przerwana. Od rana podróżników przywitał skwar wiec wszystko błyskawicznie wyschło. Choć trochę niewyspani pierwszą przygodą minęli Łęgonice, Mysiakowiec i dotarli leniwą Pilicą do Domaniewic na nocleg.

2 dzień rejsu. Dziś noc zapowiada się spokojna więc będzie odsypianie… Jeśli chodzi o najgorsze problemy i jednocześnie lekcje na przyszłość to po 1 znalezienie miejsca na nocleg gdyż brzegi są mocno zakrzaczone tak ze przydała by się maczeta, po 2 niby banalna sprawa ale jak to faceci oczywiście zapomnieli kremu z filtrem więc ukrywają się pod czapkami byle tylko się nie spalić choć promienie i tak odbijają się od wody. Kto chce płynąć w taki rejs musi też przygotować się na mielizny i krzaki. Co trochę trzeba przepychać tratwę więc to podróż dla cierpliwych, nie mniej jednak widoki są najlepszą rekompensatą.

RELATED ARTICLES

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Most Popular

Recent Comments

Obserwator NA Co dalej z TŁOKĄ?
Don Wacław NA Kolejna porażka IKS
G-N8HC0LQYDH