sobota, 18 maja, 2024
Strona główna"Miłość jest wszystkim" seans z cyklu Kultura Dostępna

„Miłość jest wszystkim” seans z cyklu Kultura Dostępna

19 grudnia 2019 roku w ramach projektu Kultura Dostępna w tomaszowskim kinie Helios odbędzie się seans filmu „Miłość jest wszystkim”.

Święta Bożego Narodzenia to, wiadomo, nie tylko poczucie bliskości, więzi z najbliższymi, przeżycie duchowe, ale także wielki okołobożonarodzeniowy biznes. Można się zżymać, złościć, ale to i tak walka z wiatrakami. Bo przecież zawsze, mniej więcej od połowy listopada, wszystkie galerie handlowe wybrzmiewają „Last Christmas” – evergreenem zespołu „Wham!”, na wystawach roi się od Świętych Mikołajów, „Kevin sam w domu” po raz setny kradnie nasze serca w telewizji, a w kinach nieodmiennie pojawiają się filmy z Bożym Narodzeniem w roli głównej lub co najmniej drugoplanowej.

Po świetnie przyjętej, przebojowej serii „Listy do M.”, kolejnym świątecznym krajowym hitem stał się u nas film pod wymownym tytułem „Miłość jest wszystkim”. Formuła jest podobna nie tyle nawet do „Listów do M.”, co do wielkiej światowej serii tytułów świątecznych, na czele z ponadczasowym bestsellerem w rodzaju „To właśnie miłość”. W skrócie chodzi o zbiorową układankę przedświąteczną – splot kilkunastu losów, kilkunastu bohaterów, w tym kilku postaci wiodących, dla których czas świąteczny będzie momentem przełomu, refleksji i autorefleksji. Czasem Mikołaja i czasem miłości. Taka formuła pozwala scenarzystom na skorzystanie z szerokiej palety przeplatających się wzruszających opowieści o potrzebie miłości i uczucia, a producentom na zaproszenie najbardziej znanych i lubionych aktorów w rolach których nie sposób nie polubić. Ów patent świetnie sprawdza się również w Polsce.

YouTube player

W „Miłości…” oglądamy znowu całą plejadę gwiazd. Poza Joanną Kulig czy Michałem Czerneckim, podziwiamy Leszka Lichotę i Julię Wyszyńską grających małżeństwo z problemami (Tadeusz, bohater grany przez Lichotę, traci właśnie pracę), pojawiają się tradycyjnie młodzi narzeczeni (Joanna Balasz i Marcin Korcz), jest autoironicznie grany przez Mateusza Damięckiego futbolista, a w roli Świętego Mikołaja – Tomasza Karolaka z „Listów do M.” zastąpił Olaf Lubaszenko. Najciekawszą postacią w filmie jest jednak Krysia grana przez Agnieszkę Grochowską. To dosyć odważne posunięcie scenariuszowe. Krysia po śmierci ojca wychodzi ze spleenu pod wpływem energii i wigoru młodego chłopca (Maciej Musiał).

Wszystkie wątki przeplatane zostały z rzemieślniczą precyzją – reżyserii podjął się wszak ceniony producent, okazjonalnie także reżyser, Michał Kwieciński. Lubiani aktorzy w większości nie rozczarowują, a chociaż na pewno nie mówimy o tytule który zmieniłby losy świątecznej romantycznej komedii w Polsce, film ogląda się sympatycznie, a po seansie doceniamy stymulowaną filmową energią, świąteczną aurę życzliwości. Oby tylko przetrwała święta.

RELATED ARTICLES

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Most Popular

Recent Comments

Obserwator NA Co dalej z TŁOKĄ?
Don Wacław NA Kolejna porażka IKS
G-N8HC0LQYDH