Inowłodzki teatr szykuje kolejną premierę!

0
628
Reklama

W zeszłym roku Fundacja Czarna Kura zainicjowała powstanie grupy teatralnej, która przyjęła nazwę Teatr na Zamku. Po sześciu tygodniach intensywnej pracy dziewięciu aktorów-amatorów stanęło na scenie, choć scena to określenie bardzo na wyrost.

12 września 2020 zagrali przedstawienie pt. „Zemsta o mur graniczny na zamku w Inowłodzu” wyreżyserowane przez autora Remigiusza Cabana. Zapis przedstawienia opartego na fragmentach „Zemsty” hr. Aleksandra Fredry można znaleźć w Internecie. Oprawę muzyczną zapewnił Marek Leszczyński z zespołu Pathman.

Grupa na Teatr na Zamku przetrwała to szaleństwo i w tym roku szykuje następny spektakl. Tym razem inspiracją jest twórczość Moliera. Ponownie sztukę wyreżyseruje autor Remigiusz Caban. Premierowy spektakl „Uśmiać się zdrowo, czyli bigos (potpourri) z Moliera” już 11 lipca 2021. Spektakl zostanie sfinansowany z grantu Gminy Inowłódz. Więcej informacji o działalności grupy oraz o wejściówkach na spektakle znajdziecie na stronie www.Fundacjaczarnakura.pl i fanpage Teatr na Zamku.

Autor, Remigiusz Caban, tak mówi o swojej sztuce: „Jest ten utwór, jak mawiał pewien profesor szkoły teatralnej, utworem „DO ŚMIECHU”. Dla porządku dodam, że wg. tego samego profesora, są tylko trzy typy teatralnej twórczości: ”DO ŚMIECHU i DO PŁACZU”. Należy przy tym wyjaśnić, że słabo widoczny w tej formule trzeci typ, to typ pośredni, zapisany spójnikiem „i”. „Uśmiać się zdrowo, czyli bigos (potpourri) z Moliera”, to komedia. Ma śmieszyć. Przynajmniej bawić. Ktoś, kolejny autor, którego nazwiska nie pomnę (przepraszam autorów) twierdzi, że komedia to, cudzy dramat. Owszem, u nas się zgadza: Molier, paryski komediopisarz-celebryta, protegowany Ludwika XIV, nagle otrzymuje odeń (śliczny wyraz, nb.) niecodzienne zamówienie, którego – o zgrozo! – nie potrafi udźwignąć. Jasno rysuje się wizja klęski wizerunkowej oraz ruiny finansowej Moliera i całego utrzymywanego przezeń domostwa (sam się dziwię, że Windows mi tych odeń i przezeń nie podkreśla!). Całe więc domostwo,plus bliskie sąsiedztwo, mobilizuje się by klęsce zapobiec. Robi się dramatycznie i w związku z tym, należy mieć nadzieję, śmiesznie. Rzecz dzieje się w sytuacji, kiedy po okolicy, jak głoszą media i stugębna plotka, przechadza się niejaki/niejaka Pan Demia, postać o nieustalonej płci i budzących grozę zamiarach.

Choć akcja naszej sztuki dzieje się ponad trzysta lat temu, w Paryżu, rzecz brzmi trochę znajomo, prawda? I o to, poza dobrą zabawą w teatr, chodzi…”Teatr na Zamku jest ważną społecznie inicjatywą, a istotnym aspektem jego działania jest integracja mieszkańców gminy. Lokalna społeczność bardzo się zmienia, w gminie osiedla się coraz więcej ludzi z różnych części Polski i ważne staje się łączenie mieszkańców. Teatr na Zamku jest przykładem projektu, który łączy ludzi w oparciu o poszerzanie oferty kulturalnej gminy. Członkowie zespołu mają okazję się poznać, jednocześnie ucząc się nowych, interesujących rzeczy. Dowiadują się jak funkcjonuje teatr, jak czytać tekst sztuki, na czym polega praca reżysera, aktora, scenografa, kostiumologa, itp. Uczą się, jak się przygotowuje przedstawienie, co jest potrzebne w trakcie jego organizacji, jak się je promuje. Wszystkie te działania odbywają się w przyjaznej, otwartej atmosferze. Do Teatru na Zamku może dołączyć każda dorosła osoba. Członkowie grupy to nie tylko aktorzy, ale również wsparcie w różnych innych dziedzinach. Mile widziani są wszyscy, który chcą działać na rzecz społeczności. Dzisiaj zespół Teatru na Zamku to od lewej: Filip Owczarek, Iwona Wójcicka, Jarek Osmólski, Wojtek Hajduś, Aneta Majchrzak-Hajduś, Dominika Pawelska, Remigiusz Caban, Jarek Pawelski, Emilia Marsay, Agnieszka Osmólska, Darek Łukasik, Randia Filutowska, Marek Leszczyński oraz niewidoczni Piotr A. Pastusiak, Piotr Modliński, Małgosia Modlińska i Sebastian Banaś.

Tekst: Teatr na Zamku
fot. Sebastian Banaś

Reklama