Młodzi chcą być wege – dostosuj się, albo zgiń

0
155

Już 20 proc Polaków sięga po roślinne zamienniki mięsa, w tym co trzeci w wieku 18-24 lata. Młodość to więc synonim zamiłowania do kuchni wege, co oznacza potencjalną zmianę pokoleniową w postrzeganiu roli mięsa w naszej diecie.

Bezmięsna szynka czy kiełbasa nie dziwi nikogo, a to dopiero początek roślinnej rewolucji na naszych talerzach. Restauracje są do niej świetnie przygotowane i to właśnie ich kreatywność sprawa, że kuchnia wegańska zatacza coraz szersze kręgi.

Wege, czyli różnorodnie

Dlaczego coraz chętniej sięgamy po roślinne zamienniki mięsa? Powodów jest wiele, a jednym z bardziej istotnych jest z pewnością zmieniająca się i coraz bogatsza kuchnia. Dzięki trendom płynącym z całego świata uświadomiliśmy sobie, że dominacja mięsa w diecie to specyfika bogatych kultur zachodu, natomiast wschód czy południe, w dużej mierze ze względów pragmatycznych, od wieków je ogranicza i buduje kulturę kulinarną właśnie na roślinach. Widać to przede wszystkim w kuchniach bliskiego i dalekiego wschodu, ale także Afryki, co przekłada się na rosnące zainteresowanie nimi, którego wciąż nie zaspokaja rodzimy rynek gastronomiczny.

Roślinnie i zdrowo

Kolejnym argumentem jest oczywiście dbałość o zdrowie. Mięso, zwłaszcza czerwone, przyczynia się do powstawania szeregu chorób za sprawą wysokiej zawartości tłuszczu. Dietetycy od lat zalecają jego redukcję i zastąpienie drobiem czy rybami. To z kolei nie rozwiązuje kolejnego z potencjalnych problemów z mięsem, czyli kwestii etycznych. Przemysłowe hodowle mięsa budzą coraz większy sprzeciw społeczny, co przekłada się na zmiany w prawie dotyczącym dobrostanu zwierząt. Sprzeciw najskuteczniej wyraża się jednak portfelem, dlatego malejąca sprzedaż mięsa przekłada się na wzrost zainteresowania produktami roślinnymi.

Mięso roślinne na fali

Na to zainteresowanie odpowiadają restauracje. Nieważne, czy mowa o lokalach typu fine dining, małych bistrach czy sieciach, oferta wege to już standard w każdej z nich. Kluczem jest, by zaoferować klientom kulinarne doświadczenie na identycznym poziomie, niezależnie od tego, czy podstawa dania jest mięsna czy roślinna. Tym tropem podążać muszą zwłaszcza lokale, w których mięso jest podstawą menu, takie jak burgerownie. W Łodzi hamburgery tego typu serwuje Pasibus, rdzennie wrocławska sieciówka. Lokal rozwiązał tę kwestię oferując bezpłatną wymianę burgera mięsnego na roślinnego we wszystkich kanapkach, a dodatkowo w ofercie posiada burgera w pełni wegańskiego. Zamów burgery z dowozem z Pasibusa w Łodzi w wersji mięsnej lub roślinnej i sprawdź, jak dobrze może smakować burger wege.

Jak dotąd wśród zamienników mięsa królują te typowo roślinne, ale wraz z rozwojem nauki już wkrótce alternatywą wobec nich stać się może tzw. mięso komórkowe, czyli hodowane z użyciem komórek zwierzęcych, jednak bez wyrządzania im krzywdy. Czy taki ”etyczny” zamiennik mięsa znalazłby zwolenników? Zgodnie z wynikami sondażu Instytutu Badania Rynku i Opinii Społecznej IMAS, jego zakup deklaruje aż jedna trzecia Polaków, w tym około połowy w grupie 18-24.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię

eighteen + 11 =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.